poniedziałek, 20 kwietnia 2015

[226] Krzysztof Riege- 'Opętany przez cienie'

***


Autor : Krzysztof Riege
Tytuł : Opętany przez cienie
Seria : -
Wydawnictwo : Novaeres
Stron : 220

Jan Bolimowski z niemałym trudem osiągnął w życiu to, o czym marzył od dzieciństwa- stał się światowej klasy reżyserem filmowym. Nie było to łatwe, a wszystko, co osiągnął, zawdzięcza wyłącznie sobie. Niektórym wydawało się, że jego życie jest jak bajka; samobójstwo popełnione przez jednego z jego synów pokazuje, że prawda jest zupełnie inna a to, co miało być piękną, życiową historią, to zwykła ułuda.

To kolejna książka, o której sama nie wiem, co myśleć...

Każdy z nas ma swoje demony; autor zadbał o to, aby robaki toczące jego bohaterów wyszły na jaw właśnie w ten dzień- dzień, gdy Bolimowski pochował syna. Stypa przebiega normalnie, dopóki nie brakuje prądu; zapadające ciemności, rozrzedzane mdłym światłem świec skłaniają do wynurzeń, wspomnień, refleksji...

Synowie Bolimowskiego mieli wszystko, oprócz... talentu i zapału ojca. Może niektórym wydawało się, że chłopcy żyją jak w bajce, ale to nieprawda- nieustanna presja sukcesu ich rodziciela, próby "dorośnięcia mu do pięt", całodobowa praca w charakterze "synów swojego ojca" i żadne dzieło na koncie. Frustrujące. Nie każdy może znieść świadomość zawiedzionych nadziei rodziców...
Gdzieś między zaproszonymi gośćmi krąży duch zmarłego Jaromira; Bolimowskiemu zdarza się z nim rozmawiać- wie, co stało się powodem tragicznej decyzji mężczyzny.

Jak już wspomniałam na początku, nie wiem, co sądzić o książce; z jednej strony czyta się ją dobrze, ale z drugiej... to chyba nie moja tematyka. Nie ma czegoś, co trzymałoby mnie przy niej bez tchu. Nie krzyczę w czytelniczej ekstazie "więcej!". Pomysł dobry, wykonanie też niczego sobie, ale chyba tym razem książka trafiła nie na tę osobę, co trzeba ;)

W każdym bądź razie nie kierujcie się moimi słowami- jeśli ktoś lubi tego typu historie, zapraszam do lektury :)

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Novaeres!