wtorek, 7 kwietnia 2015

[222] Timothee de Fombelle- 'Vango. Uciekaj albo giń'

***


Autor : Timothee de Fombelle
Tytuł : Vango. Uciekaj albo giń.
Seria : Vango
Wydawnictwo : Znak Emotikon
Stron : 336

Rzecz dzieje się w Paryżu, w roku 1934; przed katedrą Notre Dame zebrał się spory tłum- tam bowiem święcenia mają otrzymać kandydaci na kapłanów. Spokój uroczystych obrzędów przerywa krzyk- to kilku policjantów biegnie w środek zgromadzenia, szukając pomiędzy mężczyznami tego, który nazywa się Vango. Nie znajdują go jednak, ponieważ... Vango na ich widok uciekł, korzystając z zamieszania. Od tej chwili nigdzie nie jest bezpieczny, żyjąc w nieustannym biegu. Od tamtego dnia może liczyć jedynie na wiernych przyjaciół, wierzących, iż nie zabił...
Biegnij, Vango. Biegnij!

Z twórczością pisarza spotkałam się już przy okazji poznawania historii Tobiego. Jednak ta książka znacznie różni się od swojej poprzedniczki, bo... jest ciekawsza!

Dlaczego ciekawsza?- moglibyście zapytać i wcale nie byłabym zdziwiona. Być może pamiętacie, że dwie części Tobiego określałam jako literaturę skierowaną bardziej dla młodszych- nie mogę powiedzieć tego samego o Vango. Tam dzieje się po prostu więcej, częściej, szybciej; to tak, jakbyśmy razem z tytułowym bohaterem skakali po dachach, uciekając przed policyjną obławą. Łatwo się wczuć w całą historię, co jest aż dziwne!

W tej pozycji również widać ten lekki, sarkastyczny humor pana de Fombelle; dzięki temu mimo faktu, iż Vango nieustannie ucieka, ba, nawet niejednokrotnie grozi mu śmierć- czytelnik nie odczuwa dramatyzmu sytuacji. Powieść przygodowa jak się patrzy!

Zaskoczyło mnie to, że zakończenie nie przynosi żadnych odpowiedzi- dlaczego Vango jest poszukiwany przez Stalina (tak, tak- dobrze czytacie!), jak się zakończy sprawa z pewną zakochaną w nim damą... Ale jak zobaczyłam na portalu lubimyczytac.pl, tom kolejny istnieje. Teraz pozostaje tylko czekać na tłumaczenie :)

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Znak Emotikon!