poniedziałek, 10 listopada 2014

[182] Lisa Kleypas- 'Bez skrupułów'

Przeżyłam przygotowania do osiemnastki siostry, samą imprezę i późniejsze sprzątanie, a teraz wracam ! ;)

***


Autor : Lisa Kleypas
Tytuł : Bez skrupułów
Seria : Seria o detektywach
Wydawnictwo : Prószyński i S-ka
Stron : ?

Nic tak nie podsyca chęci do życia, jak bardzo pierwotne uczucie- chęć zemsty. A jeśli takową chęcią pała kobieta, to nic ani nikt nie powstrzyma jej przed realizacją misternie uknutego planu. Chyba, że coś jeszcze silniejszego... miłość.
Lady Sophia Sydney przybywa do biura sir Rossa w jednym celu- aby zostać zatrudnioną. Jednakże obecność kobiety w tak męskim i niebezpiecznym otoczeniu wygląda dosyć... ekscentrycznie. Szczególnie, jeśli jest ona nadzwyczaj urodziwa. I do tego porusza jakąś dziwną strunę tęsknoty w sercu swego pracodawcy. Nikt nie domyśla się, że za tą ładną buzią kryje się nienawiść do sir Rossa...

Kilka miesięcy temu spotkałam się już z twórczością Lisy Kleypas, więc kiedy w propozycjach od wydawnictwa pojawił się kolejny tom, byłam zaciekawiona- jak to będzie  tym razem ? Nie przepadam za romansami, ale lubię z kolei tę otoczkę minionych lat. Poza tym pierwszy tom w pewien sposób mnie urzekł- nie wypada przecież nie poznać dalszych części, prawda ? 

Lady Sidney, choć kobieta urodziwa i pewna siebie, postanowiła poszukać posady w biurze detektywistycznym- miejscu wielu brudnych, tajemniczych spraw. Jako przedstawicielka płci pięknej nie pasowała jednak do tamtejszego otoczenia; sir Ross szybko zażegnał "kryzys", oferując kobiecie posadę gospodyni w swoim domostwie. Choć nieco opryskliwy i szorstki w obejściu, wkrótce łagodnieje pod kobiecym wpływem Sophii; nie spodziewałby się, że bohaterka ma wobec niego zgoła inne plany, niż bogate zamążpójście ... 

Przyznam, że poprzedni tom podobał mi się bardziej; niby Autorka w taki sam sposób opisuje utrzymujące się między bohaterami napięcie seksualne, niby wciąż ocieramy się o "świat zła i występku", przeciwko któremu walczą dzielnie detektywi, ale... czegoś tu brak. Nie spodziewam się niczego wielkiego po tego typu książkach, bo wydaje mi się, że tu chodzi tylko o jedno- kobieta, mężczyzna, wielka tajemnica, on tęskniący za kobiecymi ramionami (do tej pory odrzucał wszelkie kandydatki), wątek erotyczny, punkt kulminacyjny i szczęśliwy związek na zakończenie. Schematycznie. Ale w końcu to romans, więc nie można być zbyt surowym przy ocenie ;)

Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Prószyński i S- ka !

www.proszynski.pl