poniedziałek, 23 stycznia 2012

[007] Anna Onichimowska- 'Koniec gry'

Jak miło Was znów czytać ;)
jeszcze tylko jedna studniówka i egzamin na prawko i wreszcie ferie ! <3 

***

  Autor : Anna Onichimowska
Tytuł : Koniec gry
Seria : -
Wydawnictwo : Znak Emotikon
Stron : 206

Aleksander nie był ani bogaty, ani super sławny czy ponadprzeciętnie inteligentny- ot, zwykły nastolatek z przeciętnej, polskiej rodziny. Tajona miłość do przyjaciółki starszej siostry, Kaśki, pociągnęła za sobą masę problemów- dziewczyna manipuluje zadurzonym chłopakiem, zmuszając go do śledzenia swojego eks, który kryje przed wszystkimi drobną, uczuciową tajemnicę. Za delikatną namową Alka jego brat bliźniak Andrzej wraz z kilkoma kompanami postanawia zemścić się na byłym chłopaku Kaśki za jego odmienność. Widząc atakujących nastolatków, główny bohater w ostatniej chwili postanawia zaprzeczyć swoim wcześniejszym słowom, jakoby ofiara miała być homoseksualistą, czym ratuje chłopaka przed poważnym pobiciem. Wydarzenia tamtego wieczora miały kolosalny wpływ na dalsze życie Aleksandra; były kamykiem, który spowodował lawinę.

W końcu każdy z nas ma prawo kochać, każdy na swój sposób i sobie wybraną osobę, czyż nie ?
" Koniec gry " jest czymś w rodzaju pamiętnika Aleksandra z lat młodzieńczych, gdyż bohatera poznajemy już jako ustawionego w życiu mężczyznę, przez swoją seksualną odmienność wyklętego przez rodzinę; poprzez niespodziewaną śmierć Andrzeja główny bohater ma okazję ponownie stanąć oko w oko z rodziną, niewidzianą już od kilku lat. Nawet śmierć bliskiej osoby nie skłoniła rodziców Alka do zaakceptowania faktu, iż ich jedyny pozostały przy życiu syn ma nieco inne preferencje seksualne- przeciwnie, boją się go. Strach czai się w ich gestach, słowach, a nawet spojrzeniach, którymi go obrzucają. Boją się, że poprzez jakikolwiek fizyczny kontakt, zwykłe uściśnięcie dłoni zarażą się homoseksualizmem, co jest kompletną bzdurą. Autorka skrzętnie ukazała niechęć otoczenia do mężczyzny, brak tolerancji najbliższych, rozdarcie wewnętrzne. Jedynie Julia, starsza siostra, zachowuje się wobec niego z dawną prostotą. To dzięki niej odzyskał swoje dzienniki, o których zapomniał już wiele lat temu, a których zapomniał spakować, gdy został wyrzucony z domu. Tak poznajemy pełną przeszkód życiową drogę Alka, od heteroseksualisty, przez pierwsze znaki sugerujące zmiany aż do Aleksandra jako stuprocentowego geja. 
Książka jest bardzo intrygująca, traktuje przede wszystkim o bliskim nam temacie, jakim jest homoseksualizm i nietolerancja. Ludzie mają różne spojrzenia na te sprawy, często jest tak, że choć ktoś akceptuje gejów to nie wypowie się na ten temat głośno, ponieważ społeczeństwo nie potrafi zrozumieć takiego drobnego faktu, iż człowiek tolerujący odmienność innych ludzi nie musi być od razu homoseksualistą. Potrafią wrzucić wszystkich do jednego worka, nie próbując ich poznać, przerzucając się hasłami na temat HIV. Każdy ma prawo kochać i naszym obowiązkiem wcale nie jest ocenianie wyboru partnera/ partnerki czy też przymusowe ściąganie na ' dobrą drogę'. Jeśli homoseksualizm jest zły, to rozstrzygnie to z nimi Bóg, nie my.
Tyle o moich osobistych odczuciach do tematu, wracam do książki ;) Trochę dziwił mnie fakt, że główny bohater często na swej drodze spotykał ludzi o odmiennej orientacji lub takich, którzy się na nim poznali czy- jak to ujęła jedna bohaterka-  mieli w sobie gej-radar. Praktycznie gdzie Alek by się nie odwrócił, tam czekał na niego ukryty gej. 
Strasznie irytowała mnie Renata, była dziewczyna bohatera. Dla tej osobniczki nie było ważne, że Aleksander, zmuszony do coming out'u na Facebook'u, może stracić dach nad głową a także wielu znajomych; nie, dla niej było ważne wyłącznie to, by na zerwaniu nie ucierpiał jej wizerunek szkolnej gwiazdy, w końcu Renaty nikt nie porzucał bez dobrego powodu- była partią najlepszą w mieście. Szczerze, to dla mnie była kolejną pustą panienką, która nie myśli o konsekwencjach i nie liczy się z uczuciami innych. 
Bardzo Wam tę książkę polecam, bo jest naprawdę ciekawa i wciągająca ;) 26 stycznia odbędzie się jej premiera.

Serdecznie dziękuję wydawnictwu Znak Emotikon za egzemplarze książki ;)