niedziela, 18 września 2016

[321] V. C. Andrews- 'Tajemniczy brat'

***

Autor : V. C. Andrews
Tytuł : Tajemniczy brat
Seria : Pamiętnik Christophera/ t. 3
Wydawnictwo : Prószyński i S- ka
Stron : 384

Agresywny odgłos hamowania. Krzyk. Metaliczny brzęk żelaznej bramy, gdy ktoś za nią szarpie. Wołanie o pomoc.
W jednej chwili świat nastoletniej Clary Sue stanął na głowie; gdy wybiegała z domu wciąż miała nadzieję, że to, co wydarzyło się na znajdującej się nieopodal drodze, nie dotyczy jej. Los jednak po raz kolejny postanowił z niej zakpić- jej młodszy braciszek, Willie, tego pięknego popołudnia zginął pod kołami samochodu. 
Tego samego dnia do szpitala, w którym lekarze walczą do końca o życie jej brata zostaje podrzucony chłopiec, u którego podejrzewa się regularne podtruwanie. Dziadek Clary Sue, Arnold, zrozpaczony po stracie wnuka postanawia otworzyć swoje serce i dom przed nieznajomym dzieckiem. 

Kim jest mały chłopiec... ?

Jakiś czas temu głośno było o serii Kwiaty na poddaszu- jeżeli ktoś nie czytał, pewnie o niej słyszał. Niespodziewanie dla mnie wydawnictwo wypuściło na rynek kontynuację serii, noszącą tym razem miano Pamiętnika Christophera, gdzie kolejne pokolenia rodziny Dollangangerów postanawiają odkryć prawdę o mrocznej przeszłości. Jednak tom trzeci nowej serii znacznie różni się od swych poprzedników- zostajemy oddzieleni od poszukiwań Kristin, w której to ręce trafił pamiętnik, a przenosimy się do domu Clary Sue. Gdzie oto zamieszkał tajemniczy chłopiec.

Nastolatka nie zaakceptowała nowego brata, jeżeli w ogóle można tak o dziecku powiedzieć. Na każdym kroku walczy, aby dziecko zostało oddane do jego prawdziwej rodziny. Nie dziwię się jej złości- w jej mniemaniu dziadek Arnold chciał zastąpić zmarłego Williego, wciskając w jego ubrania innego chłopca. A przecież jedną osobą za żadne skarby nie da się zastąpić drugą...

Mimo, iż tocząca się historia opowiada o losach innej rodziny, to przeżycia bohaterów są podobne. Mowa tu głównie o Clarze Sue, która ma przed sobą pierwszą miłość, pierwsze zbliżenie; to, o czym również opowiadała nam Kristin. Obie dziewczyny dość wcześnie straciły członków swych rodzin: Clarze Sue pozostał tylko dziadek, podczas gdy Kristin wychowywana jest przez ojca. O ile Kristin zna tajemnicze losy dzieci przetrzymywanych na poddaszu, o tyle przed Clarą Sue stoi zupełnie inne zadanie- rozszyfrowanie przeszłości obcego dziecka. 

Jeżeli ktoś jest na bieżąco z losami dzieci Dollangangerów, ten łatwo się domyśli, kim ów tajemniczy brat może być. Mimo tego książkę czyta się o wiele lepiej niż dwa poprzednie tomy. Nie wiem, od czego to zależy, ale poszukiwania Clary Sue wydały mi się o wiele ciekawsze. Teraz zastanawiam się, czy będzie kolejny tom.

Dla miłośników Kwiatów na poddaszu jest to lektura niemal obowiązkowa. Kto jeszcze nie czytał, tego muszę odesłać do tomu pierwszego wspomnianej serii.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Prószyński i S- ka!