poniedziałek, 22 września 2014

[170] Tina Seskis- 'O krok za daleko'

Raz pod wozem, raz pod wozem !- jak to mawia Romek.

***


Autor : Tina Seskis
Tytuł : O krok za daleko
Seria : -
Wydawnictwo : Prószyński i S-ka
Stron : 400

Wiedziesz spokojne i dostatnie życie przy boku ukochanego, który świata poza Tobą nie widzi. Mimo to pewnego dnia postanawiasz uciec i zaszyć się gdzieś, gdzie nikt nie ma prawa Cię znaleźć. Dlaczego ? Co poszło nie tak ? Czy to w Tobie tkwi problem ? Czy może cały świat stanął nagle na głowie, a jedynym racjonalnym wyjściem wydaje się być ucieczka ? 
I czy choć raz przez głowę nie przebiegła Ci myśl, że być może za kilka miesięcy w Twoje miejsce idealnie wpasuje się Twoja siostra bliźniaczka ... ?

Każdy z nas może kiedyś przedobrzyć, postawić ten jeden krok za daleko; a wtedy już sami będziemy musieli się martwić, jak poradzić sobie z czyhającą na nas lawiną ...

Emily Coleman wiedzie normalne życie- niczym się nie wyróżnia z tłumu, wiedzie stateczne życie u boku męża, Bena. Pewnego dnia wyciąga zapomnianą torbę podróżną, po czym pakuje kilka swoich rzeczy i ucieka. A może inaczej- rusza bez zastanowienia przed siebie. Od tamtej chwili już nie jest Emily, lecz Catherine Brown. Nigdy nie miała męża, dysfunkcyjnej siostry bliźniaczki i nigdy nie przeżyła tragedii, która naruszyła spokojne fundamenty jej egzystencji. 

O krok za daleko to lektura dość interesująca, by przyjemnie się ją czytało; szczególnie podobało mi się to, że Autorka nie wyłożyła wszystkich kart na stół i o powodzie, dla którego Emily postanowiła porzucić swoje dotychczasowe życie dowiadujemy się dopiero na końcu. Istotna jest także historia więzi z siostrą bliźniaczką, nakreślona od dnia urodzenia dziewczynek po późniejsze lata, gdy wzajemna niechęć wzrastała. Poznajemy także obecną sytuację głównej bohaterki- problemy z rozpoczęciem życia praktycznie od zera, noce poświęcone na wspominanie przeszłości i walkę, by mimo wszystko ciągnąć żywot Cat Brown.
Mimo wszystkich trudności bohaterka poradziła sobie, rzekłabym- aż nazbyt dobrze. Bo ostatecznie mogłaby porzucić pewne nowe "zwyczaje" dla własnego dobra. 

Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Prószyński i S- ka !