czwartek, 17 lipca 2014

[157] Anna Karpińska - 'Za jakie grzechy ?'

Znacie może jakieś strony, na których można online oglądać filmy, bez przymusu rejestracji i innych takich ? :)

***


Autor : Anna Karpińska
Tytuł : Za jakie grzechy ?
Seria : -
Wydawnictwo : Prószyński i S-ka
Stron : ?

 Ileż to razy mieliśmy ochotę uderzyć czymś o ścianę i wrzasnąć za jakie grzechy mnie to spotyka ?! Ile razy zastanawialiśmy się, dlaczego znana nam już sytuacja powtarza się ponownie, choć ponoć zdążyliśmy się już nauczyć na swoim błędach ...
Alina ma dość skomplikowaną przeszłość, która niestety niekorzystnie rzutuje na teraźniejszość; otóż kilka lat wcześniej narzeczony porzucił ją przed ołtarzem dla jej siostry, Aldony. Bohaterka bardzo to przeżyła (i jak tu wierzyć w miłość i uczciwość ?), jednak nieustanna pomoc ukochanego wujka Staszka i przyjaciółki Moniki sprawiła, że powoli stanęła na nogi. To zaowocowało założeniem gabinetu terapeutycznego wraz z Moniką. A życie uczuciowe ... ? Ciągle w gruzach. 
Wiadomość o śmierci wujka po raz kolejny wstrząsnęła światem Aliny; a tu kolejna niespodzianka, bo oto stała się współwłaścicielką Anieldruku, firmy zmarłego. Wraz z nią "szefować" miał niejaki Tomasz, traktowany jak przybrany syn ... Co wyniknie ze wspólnego rządzenia firmą ?

Od razu przejdę do konkretów - zaczytywałam się w książce, nie mogłam się oderwać nawet w autobusie, w którym to nie znoszę czytać ze względu na wszędobylski hałas. To nie jest odkrywcza historia, powiedziałabym - nic nowego w literackim świecie, tak dobrze znanym czytelnikom, ale jednak. Życie Aliny to nie bajka, bo nie dość, że rodzice od zawsze traktowali ją jak gorszą od Aldony, to jeszcze okazuje się, że narzeczony również przeszedł na stronę siostry. I to w jaki sposób ! Niejedna by się załamała po czymś takim... Ale bohaterka odnalazła w sobie siłę, by od nowa pokierować swoim życiem. W końcu faceci to nie wszystko. Porzucenie przed ołtarzem to nie jedyna tragedia w życiu Aliny, ale o tym musicie już sami doczytać ...

Całym sercem znienawidziłam tego gnojka Miłosza, tak samo zresztą jak "ukochaną córeczkę mamusi" Aldonę i ich matkę właśnie. Niesprawiedliwość zachowania najbliższych aż biła po oczach, niezmiernie mnie irytując. Za stworzenie tak barwnych postaci plus dla Aktorki - bohaterowie nie są rozmemłani, nie zmieniają się w toku, są tak bardzo ludzcy, że... aż wkurzający. Co mówiłam już wcześniej. 

Za jakie grzechy ? ma ten swój klimat, którego nie potrafię określić; to nie tylko perypetie kobiety z trzydziestką na karku, to także książka pełna wzruszeń, ciepła, miłości najbliższych i marzeń, które nic nas nie kosztują, a ich realizacja może tylko nas uszczęśliwić. Bo warto być szczęśliwym, prawda ?

Za książkę dziękuję wydawnictwu Prószyński i S- ka !

www.proszynski.pl