czwartek, 9 stycznia 2014

[112] Kaja Wasilewska- ' Srebrnowłosa '

Sesja przede mną, uch...
Tak bardzo nic się nie chce...

***


Autor : Kaja Wasilewska
Tytuł : Srebrnowłosa
Seria : -
Wydawnictwo : Novaeres
Stron : 392
Półka : Od wydawnictwa

Marika wiedzie teoretycznie spokojny żywot- teoretycznie, bo jest jedną z kuglarek zamieszkujących Miasto Wygnańców, do tego wywodzi się z wilantów, a co za tym idzie- jest intensywnie gnębiona przez straże. A szczególnie przez ich szefa, niejakiego Vasko. Ciało młodej Mariki, ukryte pod łachmanami skrywa większą tajemnicę; potwór, ukryty gdzieś w odmętach umysłu, chce się narodzić. A to wrzuci dziewczynę w okrutną walkę pomiędzy klanami.
I gdzie tu znaleźć sprzymierzeńców ... ?

Front nie byłby taki zły, gdyby do jego stworzenia nie posłużyło zdjęcie z Pod skrzydłami anioła. Nieco mnie to rozbawiło szczerze powiedziawszy, ale cóż ; )

Marika jest czternastoletnią kuglarką, jedną z wielkiej rodziny wilantów; zamieszkuje Miasto Wygnańców, gdzie schronienie odnaleźli wszelcy dziwacy. Jej życie co prawda nie przypomina żywota żadnej dziewczyny w jej wieku, ale też nie jest najgorsze. No, chyba, że znowu przyczepi się do niej strażnik. Nieoczekiwanie okazuje się, że Marika w swoim wnętrzu skrywa... smoka. I to całkiem normalne, choć zupełnie dla niej nierzeczywiste.

Książkę przeczytałam jeszcze w czasie świąt, dlatego dość trudno przywołać mi teraz towarzyszące czytaniu emocje. W każdym bądź razie- maksymalnie wciąga. Nawet nie tyle sama historia smoka, który latami rozwijał się w ciele nieświadomej Mariki, co jej codzienność. Akcja rusza z kopyta, nie sposób nudzić się przy czytaniu; trudno mi nawet określić, jak dobrą książką jest Srebrnowłosa. Na pewno polecam fanom smoków, magii etc. 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Novaeres !