sobota, 12 października 2013

[096] Anna Klejzerowicz- ' Córka czarownicy '

Tyle obowiązków, tak mało czasu.

***


Autor : Anna Klejzerowicz
Tytuł : Córka czarownicy
Seria : ?
Wydawnictwo : Prószyński i S-ka
Stron : 312
Półka : Od wydawnictwa

Małgosia miała trudne dzieciństwo; matka alkoholiczka nie potrafiła, bądź nie chciała stworzyć dziewczynce prawdziwego, domowego ogniska, więc jej domem stał się las, a rodziną obcy ludzie. Teraz, gdy Gośka ma już 22 lata, spędza wakacje u przyszywanych rodziców- Michała i Ady. I choć jest to wyczekiwany przez wszystkich czas wolności, to dziewczynę zaczyna coś dręczyć- zamyka się w sobie, przepada na całe dnie.
Czyżby do głosu doszły demony przeszłości... ?

Okładka jest świetna ! To ona sprawiła, że miałam ochotę od razu pochłonąć książkę. A tytuł, taki jak u Terakowskiej (jednej z moich ulubionych autorek), dodatkowo kusił. Czy warto ?

Wydarzenia poznajemy z perspektywy Michała; początkowo piekli się -jak prawdziwy ojciec- o zbyt częste pojawianie się przy boku przyszywanej córki Damiana, zdolnego wiejskiego fotografa. Z biegiem czasu punkt patrzenia mężczyzny na ten ... hmmm... związek, radykalnie się zmienia- może to właśnie chłopak pomoże zaniepokojonej parze ustalić, co właściwie dzieje się z Małgośką ? Rodzice jak to rodzice, przyszywani czy nie, zachowują się tak samo- martwią się. Szczególnie, gdy dziecko z wesołej osoby przemienia się w odburkującą kulkę nerwów. Żeby jeszcze chociaż znali powód... a tu znikąd pomocy. Bo to przecież niemożliwe, by pewne miejsce w lesie wywoływało koszmary i ataki paniki, prawda ... ? A może jednak ? Może to właśnie przeszłość puka do drzwi umysłu, by uwolnić zamknięte w nim wspomnienia ?

Książka jak na mój gust stanowi dobre czytadło na letnie, jesienne czy zimowe wieczory; nie trzeba nad nią wiele rozmyślać, bo tajemnica szybko rozwiewa się sama. Ogólnie nie mogę powiedzieć nic złego na temat książki, osobiście czytałam jednak ciekawsze pozycje. A właściwie dopiero niedawno dowiedziałam się, że Córka czarownicy to tom drugi...

Za książkę dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka :)